Autor Wątek: Marzenia  (Przeczytany 4184 razy)

Offline jag

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Starszy Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 248
  • Bielsko-Biała
Marzenia
« dnia: Luty 16, 2014, 19:27:40 »
Może nie ładnie, może nie powinienem jako członek zarządu, ale powiem - KIEDY QRWA TEN NARÓD SIĘ OBUDZI ???

Może też warto znaleźć odpowiedź: dlaczego ten naród nie chce się obudzić?

Pozdrawiam

Z wcześniejszych moich przemyśleń:

"Spójrz tylko na przypisywane nam przywary i wady narodowe - teraz dochodzi do tego - totalny tumiwisizm...
a o patriotyzmie - to najlepiej zapomnij - patrząc na masową emigrację - powiesz, że za chlebem - ale czy na pewno?...
Bieda zawsze była w tym kraju (niejako następstwo naszych wad) - ale takich możliwości na dokonywanie zmian - nie mieliśmy nigdy - i co?... - prościej uciec..."

"...bo jeśli piękna idea (aby prawo było prawem) oraz 50 000, lub 100 000 do odzyskania, przez każdego z nas - nie jest wystarczającym impulsem do działania - to nie wierzę - abyśmy mogli cokolwiek i kiedykolwiek zmienić w tym kraju...
Zawsze znajdą się tacy, którzy w imię własnych interesów - będą nas "dymać", a my i tak, będziemy na nich głosować..."

"Kolejny kuglarz wyjmujący, dla gawiedzi kolejne króliki z cylindra...
Poprzedni wielki magik obiecywał m.in.
- podatki 3x15%
- J.O.W.
- likwidację senatu itd...
Wcześniejszy:
- prawość
- sprawiedliwość, itd...

...a gawiedź się cieszy i bije brawo...

Polityków należy odsunąć od państwa i niech się bawią w politykę za własne składki...
"

"Kto tak naprawdę stanowi prawo w tym kraju?
- My...? - nie!
- Posłowie ...? - nie za bardzo - wynik musi odpowiadać władzy, urzędnikom, prawnikom - aby wszyscy mogli się nachapać...
Oni tak naprawdę prawo tworzą, opiniują i zatwierdzają...


Jaki sens miałoby państwo - ze swoją coraz liczniejszą armią urzędników, prawników, polityków - gdy by zaczęto stosować proste i oczywiste dla wszystkich przepisy prawa...?
Nikt - poza nami - nie jest tym zainteresowany!!!"


"150 000 złożonych wniosków - przez kogo???
Gdzie Oni są!? - a właściwie byli - przez ten cały czas...
...a podobno jest nas jeszcze o 350 000 więcej...

Podobno przedsiębiorczy, zaradni, zdeterminowani, wk...wieni - bo zabrano Nam sporo kasy i nie tylko...
"Sól tej ziemi"
G... prawda!!!
Jak pisała kiedyś Orion: "dupy wołowe", lub jak Andrzej123 "barany do zarżnięcia i zerżnięcia"...
...od siebie dodam: ćwoki, ćmoki, obiboki...

...no to dlaczego się Nam udało...?
Prosta odpowiedź...
Wyobraźcie sobie 150 000, lub 500 000 Olic, Maj, Braveheartów, Lisów, Orionek, Alutek, Helmutów, Andrzejów, Mysz, Artemis, Eljotów, Zbyszków, Mirków, Ań, Jaan, Kadr, Skorpionów, Teresek, Lidek, Ew...


Sorry, że Wszystkich nie wymieniłem :)
Dziękuję!

...i pomyśleć, w jakim wówczas moglibyśmy żyć kraju...
"

------------------------------------------------------------------------


Oglądaliście film:
"Niekończącą się opowieść"
Powstał on w dużym oparciu o powieść Michaela Endego "Niekończąca się historia", która przekazuje nie tylko barwną historię, ale też kryjące się pod bogatą symboliką przesłanie - "bardzo trudne jest podążanie drogą spełniania swej prawdziwej woli, a nie tylko powierzchownych i nie zawsze przemyślanych życzeń, które zaczynają wypełniać naszą rzeczywistość, zmieniając naszą istotę i pozbawiając wspomnień o tym, kim dotychczas byliśmy."

W filmie uproszczono przesłanie do stwierdzenia, że:

"...świat bez naszych marzeń - pochłania nicość..."

Myślę, że za komuny - mieliśmy wielkie marzenie - zapatrzeni na zachód...

...kto w tamtych czasach dopuszczał możliwość jego realizacji...?
...kto by przypuszczał, że przeciwstawienie się grupki osób - zwolnieniu z pracy Anny Walentynowicz - doprowadzi do jego spełnienia...?

Jakie marzenia mamy obecnie...?
Co z ich realizacją...?

Myślę, że większość wjeżdżających z kraju swoje marzenie - życia w normalnym kraju i pracy za godziwe wynagrodzenie - realizuje w najprostszy (wydawałoby się) obecnie sposób - uciekając  stąd...
Podobnie jak płynąca woda - znajdująca najprostszą drogę w dół...
...ale niekoniecznie najkrótszą (zakola)...

Może, gdybyśmy potrafili rozmawiać o naszych marzeniach oraz o ewentualnych sposobach ich realizacji...
...to może nie musielibyśmy stąd uciekać...



Uważam, że nigdy w tym kraju, nie było można dokonywać demokratycznych zmian, łatwiej niż obecnie...

Przykładem: Acta, Majdan...
Chyba łatwo sobie wyobrazić kilkusettysięczny tłum na Wiejskiej - demokratycznie podpowiadający obradującym tam Posłom, np. ogłoszenie referendum w sprawie wprowadzenia J.O.W...


Moje marzenia:
1. Demokracja obywatelska - oparta na J.O.W.
Koniec z partyjniactwem, nepotyzmem, lobbingiem...
2. Rozdzielenie państwa od kościoła, partii, biznesu...
Państwo powinno funkcjonować jak maksymalnie zoptymalizowana ekonomicznie - gra komputerowa - bez udziału mieszaczy (zagarniaczy)...
3. Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (np. 2000zł/Polaka)
- pozwala do minimum ograniczyć "koszty" funkcjonowania państwa (za wszystko płacimy sami - ewent. korzystamy z normalnie działających firm ubezpieczeniowych, lub kas chorych)...
-  po raz pierwszy, umożliwia sprawiedliwy rozdział owoców: rewolucji przemysłowej, automatyzacji, komputeryzacji...
(dlaczego mamy zgadzać się z tym, aby 50% światowego dochodu - było w rękach 80-ciu osób!!! - niestety tak ten świat sprytnie kiedyś urządzono)...
Wmawiają nam, że taka "demokracja - to najgorszy ustrój - tylko pokażcie coś lepszego..." (coś koło tego-Churchill),
zapominając, że w Atenach na ówczesnych demokratów tyrały setki tysięcy niewolników w domach, na ulicach i budowach...
Obecnie również wprowadzono system dostarczający wielkim tego świata - niewolników tyrających na ich fortuny...
- likwidacja ZUS i innych zbędnych instytucji - ludzie faktycznie sami decydowaliby o "publicznych" pieniądzach...
4. Maksymalne (na ile to możliwe) uproszczenie przepisów prawa...

 ;)...Hej!

Offline Braveheart

  • Zarząd SPP RP
  • Lider
  • *****
  • Wiadomości: 626
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 16, 2014, 22:02:55 »
 :) ;) 8)

Offline lis65

  • Administrator
  • Lider
  • *****
  • Wiadomości: 951
  • BYTOM - ŚLĄSK
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 17, 2014, 08:43:18 »

Moje marzenia:
1. Demokracja obywatelska - oparta na J.O.W.
Koniec z partyjniactwem, nepotyzmem, lobbingiem...
2. Rozdzielenie państwa od kościoła, partii, biznesu...
Państwo powinno funkcjonować jak maksymalnie zoptymalizowana ekonomicznie - gra komputerowa - bez udziału mieszaczy (zagarniaczy)...
3. Bezwarunkowy Dochód Podstawowy (np. 2000zł/Polaka)
- pozwala do minimum ograniczyć "koszty" funkcjonowania państwa (za wszystko płacimy sami - ewent. korzystamy z normalnie działających firm ubezpieczeniowych, lub kas chorych)...
-  po raz pierwszy, umożliwia sprawiedliwy rozdział owoców: rewolucji przemysłowej, automatyzacji, komputeryzacji...
(dlaczego mamy zgadzać się z tym, aby 50% światowego dochodu - było w rękach 80-ciu osób!!! - niestety tak ten świat sprytnie kiedyś urządzono)...
Wmawiają nam, że taka "demokracja - to najgorszy ustrój - tylko pokażcie coś lepszego..." (coś koło tego-Churchill),
zapominając, że w Atenach na ówczesnych demokratów tyrały setki tysięcy niewolników w domach, na ulicach i budowach...
Obecnie również wprowadzono system dostarczający wielkim tego świata - niewolników tyrających na ich fortuny...
- likwidacja ZUS i innych zbędnych instytucji - ludzie faktycznie sami decydowaliby o "publicznych" pieniądzach...
4. Maksymalne (na ile to możliwe) uproszczenie przepisów prawa...


Podpisuję się pod tymi marzeniami, niech mi kto obieca że spełni taki program a zagłosuję na niego w  wyborach.

pODPISUJĘ SIE POD TYMI

Offline Lidia

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Lider
  • *
  • Wiadomości: 803
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 17, 2014, 09:08:55 »
jag- nie zgadzam się  tylko z Twoim stwierdzeniem, że :
                     "o patriotyzmie - to najlepiej zapomnij - patrząc na masową emigrację - powiesz, że za chlebem - ale czy na pewno?...
                     Bieda zawsze była w tym kraju (niejako następstwo naszych wad) - ale takich możliwości na dokonywanie zmian - nie mieliśmy nigdy - i co?... - prościej uciec..."
Wyjazd za granicę w 99 % przypadków nie ma nic wspólnego z brakiem patriotyzmu. I nawet nie jest spowodowany biedą. Powodem jest brak JAKICHKOLWIEK MOŻLIWOŚCI ZAROBIENIA NA KROMKĘ SUCHEGO CHLEBA. A to już nie bieda- to nawet nie nędza. To umieranie. Czy dorośli ludzie (niejednokrotnie już z założonymi przez siebie rodzinami) mogą, a też  czy powinni pozostać w kraju i być na garnuszku swoich rodziców? Na ten temat mogłabym godzinami- bardzo wielu moich znajomych zostało postawionych przez swoje dzieci ale przede wszystkim przez swoją Ojczyznę w takiej właśnie sytuacji. W samej mojej klatce na 3 mieszkania na kondygnacji  w jednym jest właśnie tak. W tym u mnie.

Twoje marzenia wypunktowane w końcowej części Twojego postu to i moje marzenia.
No, może mam marzenia odrobinkę mniejsze- bezwarunkowy dochód podstawowy niechby był 1500 zł. 
 :)

Offline Artemis

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Lider
  • *
  • Wiadomości: 525
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 17, 2014, 12:34:55 »

No, może mam marzenia odrobinkę mniejsze- bezwarunkowy dochód podstawowy niechby był 1500 zł. 
 :)

Lepiej nie minimalizować bo w tym kraju się nie dodaje lecz odejmuje.

Offline helmut

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Lider
  • *
  • Wiadomości: 434
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 17, 2014, 16:30:00 »
Zgadzam się z Lidką,to nie brak patriotyzmu - to NĘDZA zmusza Polaków do emigracji.To bardzo przykre,ale tak jest.
Mam  dwie rodziny moich znajomych-przyjaciół za Odrą.W obydwu przypadkach ich dziadkowie brali udział w Powstaniach Śląskich.Wiem dlaczego wyjechali, i wiem dlaczego już tu nie wrócą.

Offline skorpion

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 346
  • Zabrze
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 18, 2014, 11:05:49 »
Z moich doświadczeń wynika, że to nawet nie to, że gdzieś poza Polską nagle ludzie są bogatsi, ale to, że są spokojniejsi i czują się bezpieczniej i nie napotykają na bezinteresowną nieżyczliwość której tu jest tak wiele
 Takie prostackie cwaniactwo.
 "...ja nic z tego nie mam, ale, żeby ci, żeby mu... zaszkodzić, a na pewno nie pomóc."

Moim marzeniem jest, aby to zmienić na bezinteresowną życzliwość.

Offline jag

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Starszy Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 248
  • Bielsko-Biała
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 23, 2014, 02:10:46 »
Prawdę powiedziawszy nie było moją intencją wywoływanie tutaj dyskusji o patriotyzmie, a właściwie jego braku...
Podobno wyjechało już z Polski ok. 2mln. osób - młodych, ambitnych, wykształconych, zdeterminowanych - zawalczyć o swoją przyszłość za granicą...
Pytam się:
Dlaczego nie tutaj...?
Dodajcie do tego parę ładnych milionów niezadowolonych, narzekających  na brak perspektyw, pogodzonych z beznadziejnością obecnej sytuacji oraz święcie przekonanych o braku możliwości dokonania jakichkolwiek zmian...
...przecież jest demokracja, a właściwie - to nie ma na kogo głosować...
Lis napisał:
"Podpisuję się pod tymi marzeniami, niech mi kto obieca że spełni taki program a zagłosuję na niego w  wyborach."
Problem w tym, że obiecują - tylko nie dotrzymują...
...a ludzie i tak dalej na nich głosują...
Taki system...

Patrząc na realizację haseł wyborczych i programowych - gdy partia jest już u władzy - odpowiedzmy sobie kto i po co przystępuje do partii...
Mamy odpowiedź na pytanie:
Kto nami rządzi i dlaczego mamy to co mamy...

Obecne partie polityczne nie istnieją dla poprawy życia obywateli, a jedynie dla pozyskiwania profitów od możnych tego świata i lokalnych bogaczy - wynikających ze sprawowania władzy pod kątem ich interesów - oraz nagradzania "swoich" lukratywnymi posadkami, a także możliwościami  szybkiego wzbogacenia się (chociażby na giełdzie ;))...
Taki system...
Jaka partia ogłosi  program samounicestwienia...?

Brak marzeń,
brak wiary w ich realizację,
brak determinacji...

Nikt tego za nas nie zrobi...
...podobnie, jak z ustawą...

 ;)...Hej!

Offline kasania

  • Starszy Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 233
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 23, 2014, 18:00:48 »
Ja to widzę tak:
Przez blisko 45 lat ( tj. co najmniej dwa pokolenia) rządzili nami ludzie z tzw. doboru negatywnego. Do najwyższych kręgów władz dopuszczani byli tylko ci, którzy cieszyli największym zaufaniem partii a więc i Brata Naszego na Wschodzie Największego, nie musieli być specjalnie mądrzy i zdolni, ale przede wszystkim lojalni, mieć giętki kark, no a patriotyzm był raczej wadą niż zaletą. Najlepiej tez było, jeśli nie specjalnie identyfikowali się z własnym narodem, bo jedyny, właściwy Naród był na wschodzie. Wielki Brat zaczął się jednak chwiać, wiec grupa ta postanowiła się uwłaszczyć. Była więc Magdalenka, potem prywatyzacja, no i ta grupa nadal rządzi, może nie z pierwszego szeregu, ale skutecznie. Dlatego nie ma większego znaczenia, kto akurat w tym pierwszym szeregu aktualnie jest.
Brak lub zagmatwanie prawa, prawo, które chroni przestępców a nie ofiary, system wyborczy, do którego zmiany nigdy nie dopuszczą, łamanie praw konstytucyjnych, ciągłe nękanie obywateli nowymi durnymi przepisami, podatkami to elementy ochrony tej grupy przed motłochem, czyli nami. A motłochem jesteśmy dla tej grupy od wielu pokoleń. Dlaczego? Patrz: cechy charakterystyczne kandydata do władz.
Pamiętam jak nasz były Prezydent A.K. żegnał się po upływie swych kadencji. W mowie pożegnalnej ze wzruszeniem opisywał, jak to przyczynił się do sytuacji, w której młodzi Polacy mogą już wyjeżdżać na zachód do pracy. No a ja myślę, że z ust Głowy Państwa należałoby raczej usłyszeć słowa o tym, jak przyczynił się do zwiększenia miejsc pracy w tym państwie, rozszerzenia perspektyw i jego rozwoju.
Była tu mowa o demokracji. W POLSCE NIE MA DEMOKRACJI. Nie mówię tylko o łamaniu praw pojedynczych obywateli, ale wszelkich zagwarantowanych konstytucją zbiorowych demokratycznych działań ( chociażby ukręcenie głowy referendom o J.O.W., w sprawie wieku szkolnego i edukacji dzieci ). Jeśli miałabym określić nasz ustrój to raczej FEUDOKRACJA, albo po prostu OKUPACJA. I nie pociesza mnie stwierdzenie mojego Męża, że w Syrii jest gorzej.
Czy wiecie od kiedy w Anglii wypłacane są zasiłki dla najbiedniejszych? Od XIII wieku. Jednocześnie Ci, którzy się bogacili, mieli obowiązek łożyć na to państwo, w postaci podatków, inwestycji, wyposażania armii. Trochę inaczej jak u nas.
I do takiego właśnie logicznego myślenia o Państwie, jako zorganizowanym sposobie życia społeczności nasi Rodacy uciekają.
Tak myślę.
Polecam tez film: "Pamiętnik znaleziony w garbie". Choć pewnie już go widzieliście.
  :(
« Ostatnia zmiana: Luty 23, 2014, 18:03:38 wysłana przez kasania »

Offline kasania

  • Starszy Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 233
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 23, 2014, 18:04:54 »
No a pod marzeniami, to się podpisuję, tylko coś nikt nie deklaruje, ze je spełni...

Offline kasania

  • Starszy Forumowicz
  • ***
  • Wiadomości: 233
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 28, 2014, 23:15:53 »
Oj a co z tymi marzeniami, coś tu zamilkło.
Chociaz motłochem jesteśmy, to nie powinnyśmy przestać marzyć. Tak jak w "never ending story". Myślę, że wielu z nas wie już gdzie jestesmy. No cóż, nie jest to przyjemne miejsce.
Wyobraźmy sobie, że jakimś dziwnym zrządzeniem losu stajemy się Głową tego chorego Państwa. Co zrobimy? Gdzie sa główne bolączki.
Innym słowy,może jest możliwe stworzenie programu politycznego, który zmienił by tą chorą (wiem powtarzam sie, ale nie mam w tej chwili zastępczego określenia) sytuację.
Ja może zacznę:
przede wszystkim chorym jest używanie swobodne słowa : PRZEDSIĘBIORCA
Bo kto to właściwie jest? Czy to Kulczyk, czy może Kowalski, który naprawia telewizory ( które już teraz bardziej opłaca się wymienić, niż naprawić).
 W nomenklaturze PRL obaj są be... W czasach obecnych pierwszy jest niewzruszalny, drugiego ( z punktu widzenia urzędów naszych i nie tylko, bo z punktu widzenia OPOZYCJI NASZEJ NAJWAŻNIEJSZEJ - też) należy gnębić i znieważać.
Logiki w tym ( z punktu widzenia ekonomicznego) nie ma żadnej.
Dlatego, na poczatek, proponuję rozbicie tego określenia na co najmniej trzy grupy ( całkowicie z sobą niekompatybilne)
1. Tzw. " bogacze", czyli przedsiębiorcy, którzy zarządzają więcej niż jednym przedsiębiorstwem, nie wiem, może kryterium mogłby być też majątek ( choć przecież nie do sprawdzenia)
2.Przedsiębiorcy posiadający jeden zakład, będący pracodawcami
3. Samozatrudnieni
Pomysły na traktowanie każdej z tych grup w zdrowym Państwie  mam.
Ale ciekawa jestem Waszej opinii.

Offline jag

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Starszy Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 248
  • Bielsko-Biała
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 16, 2014, 09:03:37 »

"bardzo trudne jest podążanie drogą spełniania swej prawdziwej woli, a nie tylko powierzchownych i nie zawsze przemyślanych życzeń, które zaczynają wypełniać naszą rzeczywistość, zmieniając naszą istotę i pozbawiając wspomnień o tym, kim dotychczas byliśmy."
...

 ;)...Hej!
« Ostatnia zmiana: Marzec 16, 2014, 10:22:20 wysłana przez jag »

Offline skorpion

  • Członkowie Stowarzyszenia
  • Senior
  • *
  • Wiadomości: 346
  • Zabrze
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 01, 2016, 07:23:05 »
Szczęśliwego Nowego 2016 Roczku życzę Wszystkim! :) ;D :D

Offline Sppedxcv9

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Marzenia
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 02, 2017, 11:03:52 »
We come together to ask about this issue together.